Witamina C. Skąd pochodzi i jak działa?

Witamina C to najpopularniejsza witamina we współczesnych czasach. Spotkać można ją praktycznie wszędzie, ale witamina witaminie nierówna. Na co należy zwrócić uwagę, a czego unikać przy wyborze odpowiedniej naturalnej witaminy C? O tym powiemy wkrótce, a tymczasem zachęcamy do zapoznania się z artykułem wyjaśniającym czym tak dokładnie jest witamina C oraz przydatne informacje jej dotyczące.

Czy wiesz, że LitoFlex® zawiera do 40 razy więcej witaminy C niż cytryna? To kolejny powód, aby codzienną dietę uzupełnić w naturalną witaminę C pod postacią proszku z dzikiej róży.

Witamina C historycznie

Witamina C (kwas ascorbinowy) została odkryta jako jedna z pierwszych witamin z początkiem XX wieku przez Węgra Alberta Szent-Györgyi. Wyodrębnił on ją pierwotnie z papryki i kapusty. W 1933 r. Sir prof. Walter Norman Haworth, profesor na Uniwersytetach Newcastle i Birmingham   przedstawił jej strukturę chemiczną. Obydwaj otrzymali za to w 1937 r. Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i chemii. Nieco później polski i szwajcarski biochemik Tadeusz Reichstein opracował metodę przemysłowej produkcji witaminy C z cukru gronowego, on również został nagrodzony Nagrodą Nobla.

Szkorbut – choroba ludzi morza

Historia witaminy C jest długa i chwalebna. Witamina C została poznana na całym świecie poprzez chorobę wywoływaną jej brakiem czyli szkorbutem. Marynarze cierpieli często podczas długich rejsów na zapalenie dziąseł, zapalenia stawów, zanik mięśni, krwawienia samoistne. Wielu umierało na niewydolność serca. Tego, że było to spowodowane brakami witaminy C wynikającymi ze złego odżywiania na pokładzie, kiedy przez długi okres spożywane tylko suchary i suszone mięso, wtedy jeszcze nikt nie wiedział. Również angielski lekarz okrętowy James Lind.

Lind wynalazł jednak w 1752 r. metodę leczenia szkorbutu – świeże owoce. Pomarańcze i cytryny pomogły dwóm chorym.

Z tych odkryć skorzystał nieco później znany żeglarz James Cook. Zabrał ze sobą na pokład kiszoną kapustę i cytryny, dzięki temu w czasie swoich długich rejsów nie tracił ze swojej załogi marynarzy umierających na szkorbut. W 1776 został za to odznaczony przez Towarzystwo Królewskie.

Witamina C w kapuście

Działanie witaminy C

Najważniejszą i najpożyteczniejszą witaminy C jest jej zdolność zwalczania tzw. wolnych rodników. Wolne rodniki powstają z tlenu lub jako produkty odpadowe w trakcie przemiany materii u ludzi.

Witamina C działa razem z elementami śladowymi jak selen, cynk czy mangan jak wewnętrzny środek przeciwko rdzy. Chroni ona nasze komórki przed utlenianiem powodowanym przez wolne rodniki.

Poza tym witamina C wzmacnia nasz system immunologiczny, obniża zapadalność na przeziębienia, ale również na reumatyzm, astmę czy alergie.

Mniej znane jest znaczenie w budowie kolagenu, tkanki łącznej czy stymulowanie procesów detoksykacji w wątrobie oraz wiązania i wydalania zanieczyszczeń.

Pochodzenie

Witamina C jako witamina centralna z multifunkcjami produkowana jest przez rośliny i zwierzęta. Materiałem wyjściowym jest cukier gronowy. Podczas 2 działań biochemicznych powstaje witamina C. Naukowcy przypuszczają, że witamina C uczestniczy w przeszło 15.000 procesach metabolicznych. Jest to jednak jedna z najbardziej wrażliwych witamin i szybko ulega zniszczeniu przez działanie ciepła, światła lub tlenu.

Przegląd

Nawiasem mówiąc, witamina C najczęściej występuje w soczewkach oka lub we łzach. Tutaj jej zawartość jest pięćdziesiąt razy wyższa niż we krwi. Witamina C w płynie łzowym utrzymuje wiele wolnych rodników z dala od soczewki oka.

Również w samej soczewce oka wolne rodniki są stale unieszkodliwiane. Jeśli ten mechanizm ochronny nie działa prawidłowo, soczewka oka zaczyna przygasać. Rezultatem jest zaćma. Witamina C chroni przed zmętnieniem soczewki.

Oko, witamina C we łzach

Fan witaminy C

Linus Pauling, chemik i laureat Nagrody Nobla, był tak przekonany o efektach zdrowotnych i przedłużających życie substancji, że połykał jej ogromne ilości w ostatnich latach swojego życia, do 18 gramów dziennie. Takie zalecenia dotyczące wysokich dawek można wciąż obecnie gdzie nie gdzie przeczytać, ale należy je krytycznie rozważać.

Pauling wierzył, że ludzie muszą używać tyle witaminy C dziennie, co zwierzęta. Policzył, że ich potencjalne dzienne spożycie witaminy C jest wysokie i osiągnął wartości od dziesięciu do dwunastu gramów dziennie. Ponieważ tak dużą dawkę trudno spożyć z normalnym jedzeniem, uciekł się do czystej witaminy C.

Laureat Nagrody Nobla zmarł w wieku 93 lat. To uczyniło go wzorem do naśladowania dla wielu. Jego długie życie było dowodem skuteczności suplementów witaminy C. To przekonanie zostało wzmocnione przez przesadne interpretacje badań epidemiologicznych. Podobno działanie ochronne witaminy C zostało udowodnione kilkakrotnie – dziś wielu ekspertów uważa te badania za nieco bardziej trzeźwe.

Scroll to Top